Pierwsza zasiadka w tym sezonie

Na pierwszą zasiadkę w tym roku wybrałem łowisko Jerzyn w Wielkopolsce. Piękna, ponad 45 hektarowa woda, o zróżnicowanym dnie i głębokości dochodzącej do 14 metrów. Byłem tam po raz pierwszy, więc nie miałem dużych oczekiwań. Chciałem odpocząć od codziennych obowiązków i cieszyć się z pobytu nad wodą, w gronie znajomych.

Na zasiadkę postanowiłem wziąć zestaw przynęt KillKrill i kulki zrobione z mixu Enzym Fish i esencją truskawki.

Poświęcając dużo czasu na wybranie miejsc, postanowiłem ulokować zestawy, na różnych głębokościach, w różnych partiach zbiornika. Jeden zestaw był w okolicy trzcinowisk , na głębokości 2 metrów, drugi zestaw z otwartej wody i głębokości 6 metrów.

Po pierwszym braniu z płytszego miejsca, postanowiłem ulokować także drugi zestawy na podobnej  głębokości. Jak się okazuje trafnie, bo drugi zestaw, także dał rybę.

Dwie doby, które spędziłem na łowisku, zaowocowały dwoma karpiami w przedziale 7-8 kg. Miło spędzony czas, na nowej wodzie, w pięknej pogodzie i otoczeniu znajomych dało pozytywnej energii do dalszej pracy.

Pozdrawiam

Paweł Frydrych - Carp-World Team